Stagnacja na rynku krajowym

Wysoka łączna produkcja sprzedana polskich mebli, którą notuje ten sektor z pewnością nie jest zasługą sytuacji w branży budownictwa mieszkaniowego. Liczba nowych mieszkań oddanych do użytku jest odpowiedzią na potencjał zakupowy, a ten jak dowodzi sytuacja jest niski. Z kolei dynamika pozwoleń na budowę prognozuje trendy wartości rynku mebli i wyposażania wnętrz. Ona także nie jest optymistyczna.

W okresie styczeń-sierpień 2013 roku dane przedstawiają się następująco:

  • liczba mieszkań oddanych do użytkowania 91 102, czyli spadek o 1,7% w porównaniu do 2012 roku; negatywna dynamika 0,98;
  • liczba wydanych pozwoleń na budowę 91 573, kolejny spadek, tym razem aż o 20,6% do roku poprzedniego; negatywna dynamika 0,79;
  • liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto 85 386; obniżenie o 19,9% porównując do roku ubiegłego; negatywna dynamika 0,81.

Nie są to dobre wyniki dla meblarzy. We wszystkich grupach (tj. deweloperzy, spółdzielnie mieszkaniowe oraz pozostali inwestorzy, czyli budownictwo komunalne, społeczne czynszowe i zakładowe) z wyjątkiem inwestorów indywidualnych nastąpiło tempa przyrostu nowych mieszkań.

W przypadku mieszkań, których budowę rozpoczęto oraz mieszkań, na realizację których wydano pozwolenia wzrost odnotowano w tylko grupie pozostałych inwestorów (budownictwo komunalne, społeczne czynszowe i zakładowe).

Klienci wstrzymują się z podjęciem decyzji. To dowodzi ich wysokiego pesymizmu i niepewności, co niestety potwierdzają dane. Taka sytuacja przekłada się także na powstrzymywanie się z decyzją o remontach i zmianach wystroju wnętrz. Stagnacja na krajowym rynku sprawia, że firmy meblarskie są jeszcze bardziej dynamiczne na rynkach zagranicznych i mocniej nimi zainteresowane.